Spada popyt na kredyty mieszkaniowe!
Jak wynika z analiz rynkowych, zainteresowanie kredytami hipotecznymi zmniejszyło się względem pierwszego półrocza ubiegłego
roku. Banki liczyło na zdecydowanie większe zainteresowanie kredytami hipotecznymi w 2011 roku. Na zwiększony popyt miały wpłynąć likwidacja programu z dopłatami „Rodzina na swoim” oraz wprowadzenie rekomendacji S, która w znacznym stopniu zaostrzy wymogi stawiane kredytobiorcom. Co więc może być powodem zmniejszonego popytu na kredyty hipoteczne? Za przyczynę podaje się niestabilną sytuację na rynku walutowym oraz ogólną sytuację polskiej gospodarki.
Dane pochodzące ze Związku Banków Polskich pokazują jak duży nastąpił spadek popytu na kredyty hipoteczne w 2011 roku względem roku poprzedniego. W 2010 roku bank udzieliły kredytów hipotecznych na łączną kwotę 48,6 mld zł. W pierwszym półroczy 2011 roku kwota ta wynosiła 23,9 mld zł, co stanowi zaledwie 49 proc. zeszłorocznej sprzedaży.
Banki nadal czekają na wzrost popytu na kredyty hipoteczne
Banki wciąż czekają na wzrost zainteresowania kredytami hipotecznymi. Powodami większego popytu mają być: likwidacja programu „Rodzina na swoim” w 2012 roku oraz wprowadzenie rekomendacji S, która z pewnością zwiększy wymagania stawiane kredytobiorcom. Lepsze warunki kredytu „Rodzina na swoim” można otrzymać jedynie do końca sierpnia 2011 roku. Czasu więc pozostało bardzo niewiele. Po tym czasie zostaną wprowadzone znaczne ograniczenia względem maksymalnej ceny za mkw. Wprowadzone progi będą tak zaniżone, że pozyskanie jakiegokolwiek mieszkania, odpowiadającego ustalonym normom, stanie się praktycznie niemożliwe.
Po wakacjach nowe kampanie reklamowe promujące kredyty hipoteczne wprowadzają Kredyt Bank oraz PKO BP.
Koszty kredytów hipotecznych po wakacjach 2011
Banki liczą na wzrost popytu na kredyty hipoteczne po wakacjach, nie zamierzają jednak obniżyć kosztów pozyskania kredytów. Obecnie oferty banków są już tak obniżone, że zejście poniżej tych kosztów stałoby się nieopłacalne dla banków. Próg rentowności zazwyczaj wyznacza marża, która powinna minimalnie wynosić 1%. Niektóre banki zeszły nawet poniżej tego progu. Opłacalność działalności banku zależy jednak od polityki finansowania.
Czytaj więcej:

